notka o pierdu pierdu bezsensownej sprawie jaką jest mieszkanie z dwoma babami pod jednym dachem. kiedy jedna po drugiej ma okres, na uczelni same dziewczyny, ZADNEGO faceta co by chociaz raz na jakis czas powiedział A JA NIE MAM CIOTY! a najpiekniejsze jest kiedy przebierajac sie w szatni do pracy słyszesz wyjaca z kibla szefową: <i>aaaaaaaa jakaa ja jestem spuchnieta, głupii okreesss</i>

kaszmir: <i> juz nie chcesz ze mna nigdzie chodzic bo zawsze sie napije i robie z siebie gwiazde wieczoruuuuuu :(:(:(</i>

przepraszam Meow Meow :*

aha, to był moj ostatni dzien na barze.
klient: po co sprzedajecie piwo skoro nie wolno go pic na sali? widzi pani w tym jakas logike?! heee!?
kaszmir: JA PIERDOLE, CZY JA ZAWSZE MUSZE OBRYWAC ZA COS CZEGO JA KURWA MAC SAMA NIE WYMYSLIłAM!?
klient: nie no bo ja nic do pani nie mam, co nie <zgas>

noooo, leniwych swiat, co nie :D