kasiapelasia blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 4.2005

Oto 3 dni z życia mojej klasy i nie tylko. Aby zobaczyć opis – najedź myszka na zdjęcie. Aby zobaczyć je w powiększeniu – klinij.

Kasia i Mimkaz Zagusią na plaży

KONCERT ŻYCZEŃ

she loves me jejejekręć mi dupą
Ihahaaaa

dzika plażałóżko klasowe :]
jest superrankiem już nie jest tak fajnie
bardzo chce mi się spaćpytania retoryczne zachowajcie na później
dozywiamy się dużą pakąporządnym śniadaniem też nie pogardzimy
wieczorkiem szybciutko do barutaka jest zabawa :)
oczywiście wszyscy czają się na rure :pprzy basenie
troszczek jednak za zimno na zjeżdżalnie wodnąwszyscy jak zwykle w dobrym humorze
czarne stopy po trzech dniach

Zaczęło się od tego, że Aśka miała mature z polaka. zdała ładnie z tym, że ucierpiałam na tym niemiłosiernie. przez cały dzień tylko słyszałam: nie odbieraj telefonu bo to do Asi bo ona dzisiaj zdała mature!
albo: idź zrób coś w kuchni bo Asia miała dzisiaj mature!
albo: byś posprzątała dzisiaj w pokoju bo Asia miała dzisiaj mature!

no i co mnie że 95% ????? a ja bede miała 100 i czy będą się tak przejmować? oczywiście, że nie, bo tylko pierwsze dziecko przeżywa się tak bardzo!

wieczorem słysze: idź od komputera bo Asia miała dzisiaj marture!!! noooooo nieeeee! trochę sie posprzeczałam, ale dobra. nie warto. mamine hasło brzmiało: idź do nauki!

jak poszłam tak siedziałam przy biurku do 6 rano! a co

rano słysze lament: ty idź sie leczyć. jakaś nadpobudliwa jesteś! szlajasz sie całymi dniami, przy komputerze siedzisz non stop i jeszcze masz siłe na nauke! od dzisiaj zero komputera, zero koleżanek i zero gadania
kasiapelasia: eeee? do kiedy?
mama: do 40 roku życia!

jakoś żyję skoro napisałam tą notkę :)

a teraz z innej beczki. kiedyśtam miałam pobieraną krew a wczoraj oberwałam w to miejsce. od razu wyskoczyły mi żyły i siniak.

babcia: a wiesz, jakie ten mały ma długie rzęski??
kasiapelasia: to uciepać i na eksport :]

bo nie wiem czy wiecie, ale chodzą takie kartki, gdzie można złożyć podpis. 500 podpisów i zaprzestanie się zabijania koni w celach eksportowych. ktoś w klasie zauważył, że prowadzi to do upadku eksportu. czy ktoś ma jakieś nowości co do wywożenia czegoś/kogoś w zamian za konie? bo ja na pierwszy rzut proponuję moją siostrę, a na drugi dorzuce psa (ta sprzedajna dziwka!)

właśnie mama poszła na balkon wywiesić pranie mówiąc: zamknij za mną drzwi, a jak zapukam to mi otworzysz [kobieto.... na jakim ty świecie żyjesz]

dzisiaj na zajęcia przyszło 6 gimnazjalistek. w ciągu miesiąca mamy je przygotować do zawodów… nie wspominając wogóle o tym, że ja też mam zawody za jakieś 20 dni. dzisiejszy wieczór spędzę nad fantomem (dmuchaj, ucisk, dmuchaj, ucisk, dmuchaj, ucisk, itd.), a jutrzejszy nad książką z Obrony Cywilnej i takichtamów

polecam pójść na „Saharę” jak ktoś lubi takich twardzieli typu „McGajwier”

a tututu będe przez następne 3 dni :] życzcie mi dobrej zabawy.

achh! i jeszcze jedno! nie podoba mi się, że ludzie z góry oceniają nowego papieża. czy nie uważacie, że trochę za wcześnie z komentowaniem? i przestańcie w końcu z tymi przepowiedniami!Jedyne w co uwierzę to proroctwo Malachiasza, które mówi o papieżu i jego powiązaniami z czarną oliwką. nasz papież został wybrany w dniu ważnego święta satanistycznego… czym jest więc czarna oliwka? domyślcie się sami… i nie mówcie mi, że murzyn! więcej na ten temat sami sobie poszukajcie. jego przepowiednie sprawdzały się przez pewien okres czasu, a każde dotyczyło kolejnego papieża.

*_*
ide podmuchać w lalkę, bo aż mnie nosi.

przed chwilą weszłam do pkoju mojej siostry i zastałam smutny widok. biedna Aśka leży na łóżku skulona i tylko jej wytrzeszczone oczy świdrują po całym pokoju. MATURA. fakt, stres wielki.

o nie Kasia!! Ty tak nie bedziesz się zachowywać!

za rok mam być taka jak dzisiaj. wstanę rano, włączę sobie komputer i posłucham muzyki. zjem jakieś ciężkostrawne śniadanie, pobawię się z psem i pójde do szkoły. zdam ładnie mature na 5, a wieczorem pójdziemy nad z Pałą nad rzekę i upijemy się ze szczęśia.

O WŁAŚNIE TAK MA BYĆ

Kasia, masz się za rok nie stresować! zrozumiałaś?

p.s. a dziękować, dziękować Kubusiowi za zaproszenie do grona

..::DOPISANE NIECO PÓŹNIEJ::..
Aśka zdała na 95%. ładnie pojechała co?

**ja bede miała 100% :P:P**

już na samym początku zamieszczam 2 linki albumów, które przed chwilą zrobiłam:

mój: klik
Martusi: klik

tak wogóle to zebrało mi się teraz na miłości więc pamiętaj Pało jedna, że wszystko co dla Ciebie robię to z głębi serca… sratatata :)

polonistka: a wy co?
klasa(pośpiewuje): hodujemy melony…

polonistka: i nie pojadę z wami na biwak!
klasa: dla mnie bomba!

a Ty Marta zawsze jak gadamy to albo idziesz po piciu, albo jeść Ci się chce, albo na ćmika *_*

chciałam zauważyć, że sonda jeszcze trwa! ale zmieniam niektóre opcje, bo tamte faktycznie były do dupy.
1. kasiapelasia w krzakach krzyczy: „rape me”
2. kasiapelasia idzie na randewu
3. kasiapelasia z Pałą nad rzeką
4. kasiapelasia z pałą…. baseballową
5. w stroju ratownika Ywentualnie ratuje
6. wielka, spasiona kasiapelasia
7. niegrzeczna

przypominam, że co wygra większością – to narysuję. nie ma już opcji własnego pomysłu, bo były one do bani, chociaż nieliczne wykorzystałam teraz. jeśli nie oddacie z 10 głosów akurat na sondę – to mam Was w tyłku. tym lepiej dla mnie :P tylko Kuba! bez spamowania!

w sklepie:
mama: i poproszę jeszcze…. papierosy!
sprzedawczyni: jakie?
kasiapelasia: niech pani jej nie sprzedaje!
sprzed: to co mam robić?
mama: no ja chce papierosy! niech pani nie słucha córki! [po chwili] a i co ma pani jeszcze dobrego na ból głowy?
kasiapelasia: ja znam świetny sposób!
mama+sprzed: jaki???
kasiapelasia: zapal se to ci przejdzie +_-

KARA BOSKA!

10 komentarzy

Dostałam kare za głupie śmiechy towarzyszące rysowaniu Bartka P. na polskim. Dzisiaj mi sie skończyła, siedziałam 2 tygodnie sama na każdej lekcji. Mimka też miała opieprz za hałasowanie. Jeśli chcecie dopatrzeć się więcej ciekawych rzeczy z tej kartki to po prostu kliknijcie w nią. A jak nie pasi to prześle jeszcze większą wersję. Nr gg po prawej :].

Photo0002.bmp

BONUS – przypomniały mi się jeszcze jakieś teksty z warsztatów~~

kasiapelasia: to ty mu potrzymaj a ja mu zawiąże

BONUS 2 – i nie z warsztatów~~

zadowolona kasiapelasia mija pokój siostry,a w ręku trzyma siatke słodyczy. i drze sie do siostry: nie dla psa kiełbasa!

mama: czemu ty śpisz w łańcuszku? znowu zerwiesz…
kasiapelasia: a wiesz… tak dla jaj :)
mama: to se na jaja powieś!

Przedstwiam kilka zdjęć z przedstawienia, którym wygraliśmy szkolny Dzień Europejczyka. Wiem, że troszkę spóźnione, ale nadal aktualne, ponieważ startujemy jeszcze 2 razy w piątek. Nie zobaczycie jednak wersji Lolitki, bo brzydko wyszłam :P Macie za to kasiapelasie w wersji Garou.

A i proszę się nie śmiać ze mnie. Miałam być facetem! Więc byłam grubym, lubym i spoconym!

Garou wyrywa laski ;)Gitan
Ania nie pij tyle!rekwizyty

*kliknij aby powiekszyć

na biurku w szklance zimnej wody mrozi się czarny lakier do paznokci. jeszcze na ładnej podstawce w kratkę. to tak, żeby nie schować do lodówki, bo Asia mi go zje. okrągłe pudełko z gumkami, frotkami, spinkami i innymi cudami ukryłam wysoko wysoko na kartonie w jeże. a w środku pudełka, wśród tych drobiazgów leży sobie lekko zardzewiały rozkład jazdy autobusu. niedawno zerwany z przystanku. na ladzie w kuchni słoiczek z lecytyną. moim niezawodnym sposobem na koncentrację i lepszą pamięć. złoty lek na sklerozę. a na podwórku ciepły deszczyk. i stół przykryty rozprutą kostką. kwiatki budzą się do życia, a hamak kołysze się na wietrze. zielono!!! zielono!!! mostek nad jeziorkiem ma zdjęte deski. w wodzie karasie, robactwo, plankton i żarcie dla ryb. a za płotem mała sąsiadka hałasuje piłką. nad Asi biurkiem wisi kartka z napisem: „dla największej ropuchy od pięknej, mądrej, kochanej, sławnej i najlepszej Kasiuni”.
wchodzę do mojego pokoju i z trudem przedostaję się na drugi koniec z powodu porozrzucanych książek, ubrań, kartek i innych cudactw. i codziennie te same pytania: „gdzie ja będę spała? czy może posprzątać?” na ścianie wiszą zdjęcia z krzaków nad rzeką. i moje 6 cudownych zegarów!!! uwielbiam tykanie! za drzwiami chrapie pies. czytam wiersze leżąc pośrodku tego bałaganu. nierozpakowany plecak, śpiwór, karimata, apteczki….. i z plecaka wystaje srajtaśma pachnąca truskawakami! czuję się jak na wakacjach! nicnierobienie przy ładnej pogodzie. tysiące fotonów oświetla pokój. tykanie, chrapanie, ćwierkanie…. ogólnie nudy po pachy :D:D jak jeszcze sobie zniosę gary to już w ogóle będę się czuła jak w namiocie. tylko tych krzaków brak….

——————————————–

na warsztatach zajęliśmy 6/10 miejsce (aplauz!! jeeeeee!!!) jak jest? NO DLA MNIE BOMBA!!!
hodowałam melona…..

oprócz tego, że nie miałam już miejsca w plecaku więc spakowałam żarcie do apteczki to wszystko z moją głową dobrze… paprykarz wylał się na jebitne gazy do tamowania krwotoków z tętnic, a koc termiczny śmierdzi do dzisiaj. paprysmrodem napasłam I. i B. :D nie ma to jak sie dobrze zesrać w nocy i jeszcze tym smrodem obudzić wszystkich w domu :) byłam grzeczna mamo :D a takie towary były, że aaah :) jednemu kolesiowi jak sprawdzałam tętno pod kostkami to mało się nie pożygałam tak miał brudne syry!!!! mówili na mnie łenscośtam. no wiecie!! ta dziewczynka z rodziny adamsów!!! jak zwykle oszukiwałam w mafię a jak już sie nie dało to zasnęłam z nudów. głupia gra!! wiadro dżemu zjedliśmy oczywiście z wielkim apetytem :D:D a jak Bartek mi zaufa to dostane hasło do ich strony i bede od czasu do czasu pisać artykuły do Krajowej Rady Młodzieżowej (pck). to by było na tyle. jak sobie jeszcze coś przypomne to dopisze. a i oczywiście pozdrowienia dla wszystkich małych i dużych przypałów.

ale, ale ale !! pamiętać! umowa!

Dzwony zaczęły bić…. Coś zapada się w środku każdego z nas…. Łzy…
- uklęknijcie – powiedziała mama.
Modlitwa, świeczki w oknie, na schodach…
Była chłodna noc. Tłumy zmierzały do kościoła.
- Dziadku, jak myslisz? Czy on się bał?
- Nie… On był na to gotowy…

Miłujcie się.

JanPaweWielki.bmp

Jedyne co zostało to modlitwa… i pokochać nowego papieża z nadzieją, że bedzie brał przykład z naszego Rodaka.

[*] [*] [*]

Ogłaszam małe głosowanie w związku z wieczornym wcieleniem kasipelasi. Jaki rysunek chcecie zobaczyć? Głosujcie w komentach. Dostępne opcje to:
1. kasiapelasia na treningu
2. kasiapelasia idzie do pubu
3. kasiapelasia idzie na randewu
4. kasiapelasia idzie na impreze (under/rzeka/domówka)
5. kasiapelasia szlaja się
6. kasiapelasia przed komputerem
7. kasiapelasia sama w domu

Propozycji jest tak mało, ponieważ nie umiem rysować. W razie czego walne jakiś montaż. Jakby nie było: obiecuję, że sie postaram. Własne propozycje mile widziane, ale mogę je jedynie opisać. Komentarze bez jakiegokolwiek punktu (1-7) bedą kasowane.


  • RSS